fbpxSkip to content
Menu
search
Menu

Z Sylwią prawdzik, psychodietetyczką, o zaletach i wadach diet eliminacyjnych i ich wpływie na nasze zdrowie i samopoczucie, rozmawia Matylda Jawor.

Na czym polegają monodiety?

Są proste i niskokaloryczne. Opierają się na dwóch, trzech produktach spożywczych, które dominują we wszystkich posiłkach. Zazwyczaj są też niedrogie, ponieważ ich głównym składnikiem są owoce lub warzywa. Monodiety cieszą się popularnością, zwłaszcza wśród tych, którzy chcą schudnąć błyskawicznie. Ich stosowanie może jednak doprowadzić do negatywnych konsekwencji zdrowotnych, a takie rozwiązanie to prosta droga do tycia.

W internecie pojawiają się informacje i portale poświęcone setkom diet. Skąd możemy wiedzieć, która z nich będzie dla nas najlepsza i bezpieczna dla zdrowia?

Można się w tym pogubić. Wiele z tych propozycji wynika z chwilowej mody, często też opiera się na mało rzetelnych badaniach. Polecam jedno rozwiązanie – wybranie takiego sposobu żywienia, które będziemy w stanie kontynuować do końca życia. Jeżeli chcemy osiągnąć trwałe efekty, nie możemy zbyt drastycznie zmieniać naszego jadłospisu. Zmiana powinna przebiegać stopniowo. Zbyt drastyczne diety, a w szczególności monodiety, prowadzą jedynie do efektu jojo. Wynika to z prostej przyczyny. Zwykle po zakończeniu takiej diety, wracamy do starych nawyków. Dlatego musimy zacząć od zmiany nawyków
złych nawyków, na przykład podjadania.

Czy praca nad zmianą nawyków pozwoli nam schudnąć?

Oczywiście. Proszę sobie wyobrazić, jak wiele można zdziałać, eliminując zły nawyk podjadania. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, ile tak naprawdę jemy w ciągu dnia. Oprócz głównych posiłków okazuje się, że zjedliśmy przy okazji kawałek ciasta w pracy, kilka ciasteczek na spotkaniu z klientem i pół paczki orzeszków przed telewizorem. Nie liczymy tego. Wydaje się nam, że zdrowo się odżywiamy, a jednak tyjemy. Nasz organizm odłoży,niestety, każdy nadmiar energii, którą spożywamy. Dlatego, aby schudnąć raz na zawsze, nie wystarczy zdrowa dieta i treningi. Należy ciągle pracować nad swoimi nawykami.

Wróćmy jeszcze na chwilę do monodiet. Powiedziała Pani, że tego typu diety prowadzą do efektu jojo.

Niestety jest to prosta droga do tycia! Wynika to przede wszystkim z tego, że niewielu z nas potrafi wytrzymać na restrykcyjnych dietach przez długi czas, a takie właśnie są monodiety. Niska kaloryczność diety ma także inne konsekwencje. Taka dieta obniża znacząco nasz metabolizm. Gdy po diecie wrócimy do starego sposobu odżywiania, a tak zwykle się dzieje, nasz organizm pracuje już inaczej, potrzebuje mniej energii, co powoduje, że nadmiar energii zaczyna się odkładać w postaci niechcianego tłuszczyku. Dlatego nie warto ryzykować i ufnie ulegać restrykcyjnym dietom i… liczyć na cud.

Jaki wpływ na zdrowie ma stosowanie monodiety? Do czego mogą prowadzić?

Diety oparte na kilku składnikach prowadzą do deficytów składników odżywczych, a w dłuższej perspektywie do rozwoju wielu chorób i tycia. Mimo tego, nadal cieszą się dużą popularnością, ponieważ autorzy obiecują błyskawiczne efekty. Trzeba jednak pamiętać o konsekwencjach. Efekty takich diet są krótkotrwałe. Na takich dietach często czujemy się zmęczeni, bez energii. Stajemy się drażliwi i nieznośni dla otoczenia. Stosowanie monodiety może także prowadzić do niedoborów witamin, przez co dokuczają nam bóle głowy. Spada też odporność, możemy mieć problemy ze snem, złe samopoczucie czy zapaść na anemię. Łatwo też o efekt niedożywienia – organizmowi zaczyna brakować ważnych składników, które są odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie. Z czasem mogą pojawić się dolegliwości związane z niedoborem substancji odżywczych, na przykład problemy ze skórą czy brak miesiączki. Można też spodziewać się huśtawek nastrojów, ponieważ restrykcyjne diety zaburzają pracę układu nerwowego. Przez to jesteśmy mniej odporne psychicznie, bardziej podatne na uleganie pokusom. Tracimy pozytywne nastawienie, motywacje i niestety wracamy do starych nawyków.

Zmęczenie i nadmierna senność to częste efekty uboczne monodiet. Powód jest banalny – jemy tak mało, że organizm zaczyna pracować w zwolnionym tempie. Jeśli małym porcjom żywności towarzyszy dodatkowo duży wysiłek fizyczny, wcześniej czy później, musimy liczyć się z tym, że nasza odporność spadnie, to zaś zwiększa ryzyko pojawienia się chorób. Począwszy od częstych i uciążliwych przeziębień, po tak poważne schorzenia jak depresja. Nie warto tego niebezpieczeństwa dla zdrowia lekceważyć. Jeszcze jedno zagrożenie to możliwość pojawienia się efektu toksycznego, czyli zatrucia. Przykładem może być dieta kapuściana, która sprawia, że w organizmie kumulowane są substancje goitrogenne zawarte w kapuście. Może prowadzić do niedoboru jodu, a w konsekwencji do niedoczynności tarczycy.

Od czego w takim razie zacząć racjonalne i bezpieczne dla zdrowia odchudzanie?

Myślę, że zawsze najlepiej zacząć od zmniejszenia ilości produktów przetworzonych w diecie. Zminimalizowanie żywności typu fast food. Ograniczenie alkoholu oraz dodanie do każdego posiłku warzyw. Niestety, o tym najczęściej zapominamy. Plasterek pomidora czy ogórka to za mało, żeby dostarczyć organizmowi wystarczającej ilości witamin czy makro i mikroelementów. Wiele osób ma świadomość tego jak jeść, a niestety nie wiemy jak to zrobić. Dlatego najważniejsze są dobre podstawy i praca nad zdrowymi nawykami. Najlepiej, aby nad takim procesem czuwał specjalista.

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.